piątek, 31 października 2014

Koniec października...


Nie wiem jak Wam, ale mnie październik bardzo szybko minął :) Może to i dobrze :) Znów było wycieczkowo, kulinarnie, wypiekowo. W tym miesiącu zajadałam się szarlotką - tą serwowaną w Schronisku Ornak w Dolinie Kościeliskiej (pyszna), upieczoną przez moją ciocię (rewelacja) oraz przez siebie samą - szarlotką po tatrzańsku - polecam! Przepis na szarlotkę po tatrzańsku znajdziecie na wielu blogach kulinarnych, ja oczywiście skorzystałam z przepisu Dorotki - KLIK


Tym, którzy nie lubią ciast i słodkich deserów polecam deser przygotowany w pucharkach z owocami i jogurtem greckim - pycha! Ja użyłam ciemnych winogron, banana i migdałów :)




Drugi weekend października spędziliśmy w górach. Pogoda była tak bajkowa, że zachęciła mnóstwo turystów do wycieczek. Na szczęście udało nam się ominąć megakorki, a miejsca, w które się udaliśmy (Dolina Kościeliska, Dolina Strążyska) też nie były bardzo oblegane :)







środa, 1 października 2014

Orzechy włoskie czy pączek?

Kolejne dary jesieni u mnie w domu. Orzechy włoskie uwielbiam, zwłaszcza te pierwsze, kiedy jeszcze można obierać ze skórki i zjadać same białe :) Podobno są dość kaloryczne, uwierzycie, że 5 orzechów włoskich ma tyle kalorii co pączek? Kto z nas nie wybrałby świeżutkiego pączusia z lukrem prosto z cukierni zamiast orzechów? Niestety kalorie w pączku to puste kalorie, a takie orzechy zawierają mnóstwo wartości odżywczych. Zawierają pełnowartościowe biało i kwasy Omega-3. 

Bogactwem składników mineralnych orzechy włoskie biją na głowę laskowe. Ze względu na dużą ilość fosforu, który doskonale wpływa na pracę mózgu, orzechy polecane są dla uczących się. Są także dobrym źródłem żelaza, wapnia, potasu, magnezu i cynku. Witamina E, w którą obfitują, korzystnie wpływa na skórę, zaś B6 bierze udział w powstawaniu przeciwciał i czerwonych krwinek. Orzechy polecane są również kobietom w ciąży, zawierają bowiem kwas foliowy niezbędny do prawidłowego rozwoju płodu. Podobne zalety ma olej wytłoczony z orzechów włoskich, doskonały do stosowania na zimno, np. do sałatek.
źródło: Klik