Jestem właśnie w trakcie wykonywania projektów ramek do zdjęć dla noworodków! Robię je dla znajomej fotografki. Nie ukrywam, że robię to pierwszy raz, ta praca sprawia mi wiele przyjemności, choć łatwo nie jest, coś mi nie pasuje ciągle, raz za mało, raz za dużo elementów... A co Wy myślicie?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje DIY. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 kwietnia 2015
środa, 22 kwietnia 2015
Cukierkowy naszyjnik dla małej księżniczki
W końcu coś z DIY. Z resztek filcu zrobiłam taki oto kolorowy naszyjnik. Powstałe "koraliki" bardzo kojarzą mi się z odpustowymi cukierkami :)
Z filcu wycinałam długie paseczki, nakładałam 2 na siebie i zwijałam w rulon. Efekt na zdjęciu :)
czwartek, 2 kwietnia 2015
Życzenia świąteczne...
Pewnie od dziś na prawie każdym blogu zrobi się świątecznie. Będą kolorowe zajączki, kurczaczki i pisanki :) Tak pastelowo, kolorowo, świeżo i wiosennie. Ja również chcę złożyć Wam życzenia z okazji tych Świąt. Nie zapominajmy jednak jaki jest główny sens Wielkanocy. Pośród tych wszystkich pisanek, ozdób świątecznych, znajdźmy czas na trochę zadumy, wyciszenia i przemyśleń....
Idzie Chrystus Zmartwychwstały
z dłoni Jego płyną blaski
niesie sercom utęsknionym
niezliczone swoje łaski.
Obfitych łask Bożych
i wszelkiej pomyślności
z okazji Świąt Wielkanocnych...
A tak wyrosła moja rzeżucha:
Miłego świętowania! Alleluja :)
środa, 25 marca 2015
3 kreatywne pomysły na wielkanocne ozdoby
Czasem szperam po sieci i trafiam na różne cudeńka :) Dziś przedstawiam Wam fajne pomysły, które według mnie możecie wykonać sami lub włączyć do kreatywnej zabawy dzieci. Na pierwszym miejscu znalazł się baranek - jest uroczy, a wydaje mi się, że nie jest trudno go zrobić. Patyczki do uszu ma w domu każdy z nas, więc do dzieła! ;)
1. Baranek z patyczków do uszu :)
source: http://www.fabartdiy.com/
2. Króliczek z pomponów
via on pinterest
3. Kurczaczki i zajączki z pomponikiem
via on pinterest
poniedziałek, 23 marca 2015
Pora na rzeżuchę!
Zbliża się Wielkanoc. Ja już postanowiłam posadzić rzeżuchę. Świetnie sprawdza się jako dekoracja na wielkanocnym stole, ale nie tylko. Ja bardzo lubię kiełki rzeżuchy i z chęcią zjadam je kładąc na kanapkę. Z chęcią pokażę Wam jak mi wyrosła za kilka dni :)
Okazuje się, że rzeżucha ma bardzo wiele właściwości leczniczych. Zawiera mnóstwo witamin i mikroelementów. Na portalu poradnikzdrowie.pl możemy przeczytać:
Rzeżucha ma właściwości zdrowotne i kosmetyczne. Jest
źródłem potrzebnych naszemu organizmowi witamin - zwłaszcza witaminy C - i
mikroelementów. Dawniej rzeżucha stosowana była przy owrzodzeniach skóry i
pasożytach jelit, ponadto dezynfekowano nią jamę ustną i przewód pokarmowy.
Rzeżucha w medycynie ludowej
Powinna
gościć na naszym stole (nie tylko w formie dekoracji!) przez cały rok, a już z
pewnością zimą i na przedwiośniu, kiedy trudniej o pełnowartościowe warzywa. Rzeżucha jest nieoceniona, kiedy dopada nas wiosenne przesilenie - czujemy się
słabo, kiepsko znosimy zmiany temperatur, mamy szarą
cerę i matowe włosy.
W
medycynie ludowej nazywano ją zdrowiem ciała. Nic dziwnego, skoro była lekiem na
pasożyty jelit i owrzodzenia skóry. Już wtedy wiedziano, że dezynfekuje jamę
ustną i przewód pokarmowy. Poza tym działa moczopędnie – z tego względu
wskazana jest przy chorobach nerek. Ale uwaga! Jeśli zjemy jej za dużo, może
spowodować stan zapalny pęcherza. Kilka porcji wielkości łyżeczki od herbaty w
zupełności wystarczy w ciągu doby.
Rzeżucha
zawiera sporo witaminy C. Dlatego też zaleca się
ją palaczom, którzy cierpią na niedobory tego nieocenionego przeciwutleniacza
(mają jej o 40 proc. mniej niż osoby niepalące). To także świetne źródło
witaminy: A, B, PP i K.
Żywieniowcy
chwalą ją również za ogromne bogactwo soli mineralnych oraz pierwiastków: żelaza i magnezu. Dlatego powinna być w
jadłospisie kobiet w ciąży i dzieci, a także osób wycieńczonych. Wskazane jest
regularne jedzenie rzeżuchy przy bronchicie, dolegliwościach reumatycznych, anemii,
a także przy chorobie wieńcowej i zaburzeniach krążenia.
Spożywanie rzeżuchy
zaleca się osobom chorującym na osteoporozę. Zwłaszcza tych, które nie tolerują
mleka i jego przetworów. Pod względem zawartości wapnia rzeżucha jest drugą
rośliną po orzechach laskowych!
Ponieważ jest bogatym
źródłem łatwo przyswajalnego jodu, poleca się ją osobom z niedoczynnością
tarczycy. Rzeżuchy nie powinni sobie żałować ludzie chorzy na cukrzycę. Obniża
bowiem poziom cukru we krwi, zaś zawarty w niej chrom wspomaga prawidłową pracę
trzustki.
źródło: poradnikzdrowie.pl
piątek, 20 marca 2015
Nie nadaję się na blogerkę! :)
Podsumowanie nie jest dostępne.
Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.
sobota, 20 grudnia 2014
Moje ozdoby z filcu i Mały Pierniczek :)
Witajcie po długiej przerwie. Dziś tytuł posta miał brzmieć "Dwa pierniczki". Miał być przepis na szybki i łatwy piernik świąteczny, ale zdjęcie się gdzieś zawieruszyło, więc będzie następnym razem. Zatem pochwalę się moimi świątecznymi ozdobami z filcu - których zrobiłam bardzo mało (ale zawsze lepiej tyle niż nic) i już wiszą na choince:)
A ten drugi Pierniczek to mój synek - który już od kilkunastu dni jest z nami :) Jestem zmęczona ale szczęśliwa. Taki maleńki skarb wynagradza wszystko. Znajomi mówią, że piękny prezent na święta mamy - tak to prawda :)
czwartek, 13 listopada 2014
Inspiracje na świąteczne ozdoby z filcu
Choć jeszcze listopad, a za oknem typowa jesienna aura, czuć że zbliżają się Święta. I to te ulubione większości z nas. Przypominają o tym najbardziej chyba supermarkety, gdzie zaraz po Święcie Zmarłych, na półkach pojawiły się czekoladowe Mikołaje, słodycze w specjalnych świątecznych opakowaniach, girlandy, stroiki, bombki, ozdoby. Tak wiem, gdzieniegdzie można było spotkać Mikołaje już w październiku - dla mnie to bezsensu, no ale cóż...
Na wielu blogach też już widać świąteczne zamieszanie :) Pierwsze świąteczne przepisy, kartki, ozdoby. Super. Kartek w tym roku nie planuję robić, za to chętnie zabiorę się za stworzenie paru oryginalnych ozdób choinkowych z filcu. Kilka inspiracji udało mi się znaleźć, więc mam nadzieję, że i mnie uda się coś wyczarować :)
via on Pinterest
wtorek, 18 marca 2014
DIY Broszka z atłasu
Moim zdaniem ta broszka wygląda bardzo efektownie, a wysiłek przy jej zrobieniu jest żaden :) Wystarczą dobre chęci.
Do jej wykonania potrzebny jest kawałek atłasu (może być w jednym kolorze, dwóch lub kilku). Z atłasu wycinany kilka kółeczek (u mnie 9, od największego do najmniejszego). Kółeczka nie muszą być idealne, nawet lepiej gdy są wycięte "byle jak"). Każde kółeczko opalamy dookoła nad ogniem - ja użyłam świeczki. Opalone kółeczka składamy w jedną broszkę i przyozdabiamy koralikami środek - zszywamy. Wystarczy jeszcze podpiąć agrafkę i gotowe :)
niedziela, 12 stycznia 2014
piątek, 3 stycznia 2014
Małe cuda z filcu
Czasem, kiedy najdzie mnie ochota wpadam w biżuteryjne DIY. Z materiałów, które mam pod ręką (koraliki, filc, wstążeczki, materiały etc.) robię bransoletki, naszyjniki, korale. Tym razem udało mi się stworzyć ładną broszkę z filcu. Tutorial znalazłam w sieci, okazało się, że zrobienie takiej właśnie przypinki jest naprawdę proste, a efekt? Dla mnie super :)
* 7.01.2013 - zgłaszam się na Wyzwanie Styczniowe Filcowanie
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





























