poniedziałek, 23 marca 2015

Pora na rzeżuchę!


Zbliża się Wielkanoc. Ja już postanowiłam posadzić rzeżuchę. Świetnie sprawdza się jako dekoracja na wielkanocnym stole, ale nie tylko. Ja bardzo lubię kiełki rzeżuchy i z chęcią zjadam je kładąc na kanapkę. Z chęcią pokażę Wam jak mi wyrosła za kilka dni :)

Okazuje się, że rzeżucha ma bardzo wiele właściwości leczniczych. Zawiera mnóstwo witamin i mikroelementów. Na portalu poradnikzdrowie.pl możemy przeczytać: 

Rzeżucha ma właściwości zdrowotne i kosmetyczne. Jest źródłem potrzebnych naszemu organizmowi witamin - zwłaszcza witaminy C - i mikroelementów. Dawniej rzeżucha stosowana była przy owrzodzeniach skóry i pasożytach jelit, ponadto dezynfekowano nią jamę ustną i przewód pokarmowy.
Rzeżucha w medycynie ludowej
Powinna gościć na naszym stole (nie tylko w formie dekoracji!) przez cały rok, a już z pewnością zimą i na przedwiośniu, kiedy trudniej o pełnowartościowe warzywa.  Rzeżucha jest nieoceniona, kiedy dopada nas wiosenne przesilenie - czujemy się słabo, kiepsko znosimy zmiany temperatur, mamy szarą cerę i matowe włosy.
W medycynie ludowej nazywano ją zdrowiem ciała. Nic dziwnego, skoro była lekiem na pasożyty jelit i owrzodzenia skóry. Już wtedy wiedziano, że dezynfekuje jamę ustną i przewód pokarmowy. Poza tym działa moczopędnie – z tego względu wskazana jest przy chorobach nerek. Ale uwaga! Jeśli zjemy jej za dużo, może spowodować stan zapalny pęcherza. Kilka porcji wielkości łyżeczki od herbaty w zupełności wystarczy w ciągu doby.

Rzeżucha zawiera sporo witaminy C. Dlatego też zaleca się ją palaczom, którzy cierpią na niedobory tego nieocenionego przeciwutleniacza (mają jej o 40 proc. mniej niż osoby niepalące). To także świetne źródło witaminy: A, B, PP i K.
Żywieniowcy chwalą ją również za ogromne bogactwo soli mineralnych oraz pierwiastków: żelaza i magnezu. Dlatego powinna być w jadłospisie kobiet w ciąży i dzieci, a także osób wycieńczonych. Wskazane jest regularne jedzenie rzeżuchy przy bronchicie, dolegliwościach reumatycznych, anemii, a także przy chorobie wieńcowej i zaburzeniach krążenia.
Spożywanie rzeżuchy zaleca się osobom chorującym na osteoporozę. Zwłaszcza tych, które nie tolerują mleka i jego przetworów. Pod względem zawartości wapnia rzeżucha jest drugą rośliną po orzechach laskowych!

Ponieważ jest bogatym źródłem łatwo przyswajalnego jodu, poleca się ją osobom z niedoczynnością tarczycy. Rzeżuchy nie powinni sobie żałować ludzie chorzy na cukrzycę. Obniża bowiem poziom cukru we krwi, zaś zawarty w niej chrom wspomaga prawidłową pracę trzustki.
źródło: poradnikzdrowie.pl

1 komentarz:

  1. Ostatni raz sialam rzerzuche 5 lat temu!!!nie tylko pieknie wyglada lae i swietnie smakuje:)
    moze uda mi sie ja wysiac w tym roku,choc planow na ansz pobyt w Polsce jest bardzo duzo do zrealizowania.
    sciskam Cie serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń